poniedziałek, 20 maja 2013

nju mobile vs reszta mobilnego świata



Oferta sieci "nju mobile" wywołała spore poruszenie u operatorów.


Virgin Mobile "przestraszył się" pierwszy. 19gr za minutę to przecież ich oferta! Dlatego obniżyli cenę za sms o połowę. Teraz zapłacimy tylko 6gr za sms do każdej sieci. Do tego dołożyli pakiet internetowy. Przy każdym doładowaniu, nie mniejszym niż 10zł, otrzymamy pakiet 100MB. Nadal mamy promocję w postaci 50% do każdego doładowania ale musimy się wcześniej zarejestrować na ich stronie (muszą mieć nasze dane...).

Następny był Play a właściwie Red Bull Mobile. Tu także mamy możliwość skorzystania z nielimitowanych rozmów ale już nie za 29zł a trochę drożej, bo 29,50zł miesięcznie. Ciekawostka - nie możemy przejść z numerem z sieci Play do Red Bull Mobile. Z innych, obcych sieci owszem. Dla osób będących w Play jedyną możliwością, jest migracja do innej sieci, np. Orange a potem dopiero do Red Bull Mobile. Tym sposobem, znowu będą mogli chwalić się w reklamach, że X na Y osób przenosząc numer, przenosi go właśnie do Play.

W Red Bull Mobile mamy 2 taryfy. 29,50zł miesięcznie za nielimitowane rozmowy, pakiet tylko 50 MB danych ale za to darmowy dostęp do Facebooka, Naszej Klasy i Świata Red Bulla, bez SMS! SMA i MMS kosztuje 18gr. A połączenia wideo 29gr.

Jak chcemy do tego SMS-ować bez limitów, musimy skorzystać z droższej o 10zł opcji. Za 39,50 zł miesięcznie możemy rozmawiać i pisać sms bez limitów, no i dalej te 50 MB danych i Facebook, Nasza Klasa, Świat Red Bulla.

To teraz poszukamy haczyków w regulaminach.

  1. Aktywacja 49zł.
  2. Rozmowy będą za darmo o ile jesteśmy w zasięgu sieci PLAY. Jak złapie nas nadajnik PLUSa to już tanio nie będzie...
  3. Zakazany jest thethering czyli wykorzystywanie telefonu jako modemu podłączonego do komputera.

A ponadto klient nie może:

  • generować sztucznego ruchu nie służącego wymianie informacji, między innymi z wykorzystaniem automatycznych systemów wywołujących;
  • używać Karty SIM/USIM w rozwiązaniach telemetrycznych; 
  • używać Karty SIM/USIM do ruchu generowanego maszynowo, w szczególności ruchu typu „maszyna do maszyny” lub „maszyna do użytkownika”;
  • używać Karty SIM/USIM do generowania ruchu, który ma charakter ataku Denial of Service; 
  • wykorzystywać Kart SIM/USIM bez zgody P4 do inicjowania ruchu, polegającego na masowym wykonywaniu połączeń telefonicznych, w szczególności w przypadku automatycznej dystrybucji połączeń telefonicznych lub automatycznej interaktywnej obsługi numeru wywołanego lub w przypadku integracji systemu telekomunikacyjnego i informatycznego Abonenta w celu obsługi tego ruchu; 
  • używać Karty SIM/USIM do rozsyłania dużej ilości informacji o jednakowej treści lub treści podobnej, ale o jednakowym charakterze do osób lub grupy osób, w szczególności informacji przeznaczonych bezpośrednio lub pośrednio do promowania towarów, usług lub wizerunku Abonenta, lub służących osiągnięciu efektu handlowego (dotyczy wyłącznie osób, które zawarły Umowę jako przedsiębiorca).

Wystarczy, koniec cytatu z regulaminu. A jak operator stwierdzi jedno z powyższych działań, to najpierw nas wezwie do zaprzestania zakazanych działań a potem rozwiąże umowę.

Co na to wszystko Heyah? Ano też ma promocję - diablo dobra oferta heyah non stop.

Nielimitowane rozmowy do wszystkich sieci w Polsce 29zł miesięcznie
Nieimitowane sms do wszystkich sieci 9zł
Pakiet internet heyah 500MB za 9zł i za każde kolejne rozpoczęcie 500MB kolejne 9zł,

Umowę możemy zawrzeć tylko w okresie od 15.05.2013r. do 31.07.2013r. Czyli mamy dwa i pół miesiąca na zawarcie promocyjnej umowy. Czyżby heyah coś potem planowała?

Aktywacja wynosi 1zł brutto. Oczywiście faktura elektroniczna. W przypadku faktury papierowej dodatkowo płacimy 20zł miesięcznie, czyli dla osób nie korzystających z komputera i maila - wychodzi 49zł i jeszcze smsy 9zł. Ale nie do tej grupy ludzi skierowana jest oferta.

Roaming jest włączany dopiero po 3 pełnych okresach rozliczeniowych. Czyli "biznesmeni" muszą poczekać lub mieć droższe/inne rozwiązania.

Zobaczymy, co zrobi Plus, który co miesiąc wymyśla coś nowego. Jak się tylko czegoś dowiem, oraz znajdę trochę czasu to dam znać.

piątek, 17 maja 2013

Nexus 4 - telefon dla nerda


Nexus 4 - telefon dla nerda.



W związku z tym, że wpadł mi w ręce telefon Nexus 4 postanowiłem trochę o nim napisać.

Nexus 4 - telefon zaprojektowany przez Google. Tym razem wyprodukowała go firma LG Electronics. Premiera odbyła się w listopadzie 2012 roku.

Oczywiście działa pod systemem Android. Bez wątpienia jest on w tej chwili najbardziej popularnym systemem operacyjnym na urządzenia mobilne. Testowany przeze mnie egzemplarz ma najnowszą wersję systemu Android - 4.2.2. Jelly Bean.

Jeszcze nie miałem do czynienia z tak wysoką wersją, więc sprawdziłem co nowego mamy w wersji 4.2.2. Najważniejsze:

  • naprawiono błąd streamingu przez Bluetooth.
  • przytrzymanie ikony Wi-Fi i Bluetooth w szybkich ustawieniach powoduje włączenie/wyłączenie opcji.
  • nowe powiadomienie pobierania, które pokazuje stan procentowy i przewidywany czas do ukończenia pobierania
  • nowy dźwięk dla ładowania bezprzewodowego i powiadomienia o niskim stanie baterii
  • usunięto opcję pokazania wszystkich połączeń w aplikacji telefonu
  • nowa animacja galerii pozwala na szybsze ładowanie
  • whitelista debugowania USB
  • poprawki błędów i wydajności


A co oznacza tajemnicza nazwa Jelly Bean? Bo chyba nie wszyscy wiedzą o co chodzi z tymi nazwami. Od kwietnia 2009 roku każda wersja Androida ma nazwę nawiązującą do jakiegoś deseru. Czyli zaczęło się od v 1.0 Apple Pie (jabłecznik), 1.1 Banana Bread (chleb bananowy) przez bardziej przeze mnie zapamiętane 2.0 Eclair (ekler), 2.2 Froyo (frozen yogurt - mrożony jogurt), 2.3 Gingerbread (piernik), do 4.0 Ice Cream Sandwich (lodowa kanapka) i ostatecznie 4.2 Jelly Bean (żelek). Następna wersja 5.0 ma się ponoć nazywać Key Lime Pie (placek limonkowy). I tak będzie dalej aż do litery Z.

Zaraz, ale miało być o telefonie. Zainstalowano w nim aplikacje do wszystkich usług Google, czyli:

  • Google Play
  • Google Now
  • Google+
  • Gmail
  • Kalendarz Google
  • Dysk Google
  • Google Talk
  • Wyszukiwarka Google
  • Google Beam
  • Google Wallet
  • Google Maps
  • Google Earth
  • Picasa
  • YouTube


Nexus 4 to takie urządzenie do wielbienia Google i jego produktów. Sam korzystam w z wielu aplikacji/usług Google i z większości jestem zadowolony.

Trochę o wyglądzie - duży i dość cienki, płaski tył mieni się pod światło. Ekran o przekątnej 4,7cala, co stawia go w czołówce. Zastosowano w nim LCD typu True HD IPS Plus o rozdzielczości 1280×768 pikseli. Ekran zabezpieczono odporną na zarysowania powłoką Corning® Gorilla® Glass 2.

Procesor zastosowany w Nexus 4 to czterordzeniowy Qualcomm Snapdragon S4 Pro APQ8064 bazujący na rdzeniach Krait, o taktowaniu 1,5 GHz. Razem z tym procesorem, w układzie SoC pracuje układ graficzny (GPU) Adreno 320. Większości z nas i tak nic to nie mówi. Bla bla bla 4 rdzenie, bla bla bla 1,5 GHz...

Nasz egzemplarz ma 16GB pamięci, z czego do dyspozycji mamy 13GB - resztę zajmuje system i zainstalowane przez producenta aplikacje.

Nexus 4 posiada oczywiście Wi-Fi, w standardach a/b/g/n. Urządzenie wyposażono także w Bluetooth w wersji 4.0 oraz coraz bardziej popularny moduł NFC. Posiada także GPS (z AGPS), oraz złącze microUSB. Gniazdo słuchawkowe jak się domyślacie to jack 3,5mm.

Aparat główny 8 Mpix, można nagrywać nim filmy w rozdzielczości 1080 pikseli. Dodatkowy aparat (przedni) ma 1,3 Mpix.

Ogólnie Nexus 4 wywarł na mnie bardzo pozytywne wrażenie. Do tego jest tańszy od podobnego Galaxy S III czy Sony Xperia Z.

sobota, 11 maja 2013

nju mobile

No i mamy coś nowego. NJU MOBILE nowa sieć!


Czy aby na pewno? Właścicielem marki jest Polska Telefonia Komórkowa Centertel Sp. z o.o czyli po prostu Orange. Reklamy są dość charakterystyczne. Myślę, że zabawne. Niestety nazwa trochę nam Polakom myli się z T-Mobile.

Ale nie o tym miało być. Oferta 29zł za rozmowy bez limitów jest dość kusząca ale czy aby na pewno? 29zł zapłacimy po podpisaniu umowy (przez Internet). Jak chcemy mieć pakiet darmowych sms-ów musimy dopłacić 9zł. Za internet bez ograniczeń dochodzi jeszcze 19zł. Łącznie wydać musimy 57zł. Lecz gdy z internetu czy sms-ów nie korzystamy to płacimy tylko 29zł. Jak nie dzwonimy w danym miesiącu lub dzwonimy mało to płacimy tylko 9zł miesięcznie. Umowa jest na czas nieokreślony, zawsze możemy ją rozwiązać z miesięcznym wypowiedzeniem.

Na kartę oferta wygląda trochę inaczej. 2zł dziennie za rozmowy i sms bez ograniczeń, do tego pakiet 100MB danych. Ale... musisz najpierw włączyć usługę za 2zł/tydzień. Podsumowując w miesiącu np. lutym, który ma 28 dni, wydamy 4x2zł + max 2zł*28dni. Czyli 64zł miesięcznie. No chyba, że w niektóre dni damy  sobie odpocząć od komórki, co myślę jest nierealne. Jednakże jest to doskonała alternatywa dla tych, którzy mają wykonać więcej rozmów w krótkim okresie czasu. Kupujemy starter za 5zł, doładowujemy za 10zł uruchamiamy usługę za 2zł i gadamy do woli przez cały tydzień. Idealne rozwiązanie na wakacyjny podryw...



Podstawowe stawki przedstawiają się następująco:


  • minuta do wszystkich sieci . . 0,19 zł
  • SMS do wszystkich sieci . . . . 0,09 zł
  • MMS do wszystkich sieci . . . . 0,19 zł
  • 1 MB danych . . . . . . . . . . . .0,19 zł
Zapraszam do testowania nowej oferty nju mobile. Starter tylko 5zł!!!

sobota, 6 kwietnia 2013

Starter Orange 10zł DEEZER



Kupując starter z sieci ORANGE za 10zł mamy możliwość ze skorzystania z usług serwisu Deezer.

Czym jest Deezer?



Deezer to serwis internetowy, który umożliwia słuchania muzyki. Na dzień dzisiejszy do wyboru mamy ponad 20 milionów utworów w bazie serwisu.

Możemy skorzystać z serwisu Deezer rejestrując się na http://www.deezer.com/pl/

Można również zalogować się przez Facebooka.

Mamy możliwość zainstalowania aplikacjii Deezer dla różnych smatfonów: iPhone i iPada, Blackberry, Windows Phone (Nokia Lumia, HTC, Samsung), oraz Androida (Samsung Galaxy, Sony Xperia, Huawei, ZTE, Alcatel itd.)

Gdzie haczyk?

Słuchać muzyki możemy przez 15 dni za darmo. Potem 9,99 PLN miesięcznie gdy chcemy korzystać z serwisu przy pomocy komputera PC/Mac. Dla aplikacji na smartfony opłata wynosi 19,99 PLN na miesiąc.

Właściwie, to i tak taniej niż kupować co miesiąc choćby jedną płytę CD.

Ja znalazłem, tam "swoich" wykonawców, m.in. Infected Mushrooms, Tiamat, The Prodigy. Są też takie asy jak: "Weekend - Ona tańczy dla mnie".

niedziela, 17 marca 2013

Sony Xperia Z

Wszyscy oczekują na Galaxy S 4, nieliczni mają iPhone 5 a tymczasem...

... pojawiła się w sprzedaży Xperia Z. Jest to topowy model firmy SONY. Z uwagi na to, że na Galaxy S 4 u operatorów jeszcze poczekamy, postanowiłem krótko wspomnieć o tym, co już mamy w sprzedaży.

Sony Xperia Z, model C6603 czyli wersja z obsługą LTE. Fabrycznie zainstalowano w nim system Android w wersji 4.1.2 Jelly Bean.

Telefon posiada 4-rdzeniowy procesor (Qualcomm APQ8064 + MDM9215M), taktowany zegarem 1,5 GHz.

To co mi się spodobało to certyfikat IP5/7 czyli odporność na zachlapanie wodą. Co prawda pod wodą zdjęć nie robi ale nie musimy się obawiać deszczu i śniegu. Zwarta obudowa i uszczelki przy zaślepkach kart sim, pamięci i ładowarki o tym przypominają. Do tego telefon jest odporny na kurz co może się już wkrótce przydać na plaży.

Bateria oczywiście wbudowana, dla mnie to duży minus, wypadki się zdarzają a tu w razie czego nie da jej się szybko wyjąć. Mieliśmy już do czynienia z iPhonem 4 czy Nokią N8, która się zblokowała tak, że nie pomagały resety i trzeba było rozkręcać telefon, po to tylko, żeby wyjąć z niego baterię na chwilę. Jednakże bateria ma pojemność 2330 mAh co wydaje się dużo ale telefon ma też sporej wielkości wyświetlacz, aż 5 cali. Jednakże użyto oszczędnościowego trybu pracy baterii, który wydłuża 4-krotnie czas działania telefonu na czuwaniu.

Do tego telefon jest wyjątkowo lekki. Naprawdę.

Aparat ma aż 13,1 Mpix, czyli więcej niż w Galaxy S III, Note 2 czy iPhone 5. Wielokrotnie przekonaliśmy się, że megapiksele to nie wszystko ale liczba 13,1 Mpix trafi do wielu. Nokia wypuściła jakiś czas temu model 808, który ma 41 megapikseli ale niewiele osób o tym słyszało a nawet jak słyszeli to nie uwierzą. 5,8,12 ok, ale 41 mega pikseli?

Do tego cała gama wodotrysków jak HDR (sic!), wykrywanie twarzy, uśmiechu i dobra stabilizacja zdjęć.

Telefon obsługuje pasmo LTE czyli prędkość download (do 100 Mb/s) i upload (do 50 Mb/s) niebezpiecznie przyspieszyła.





Teraz dźwięk - rzucę same hasła: 3D Surround Sound (VPT), Clear Audio+, PlayNow, TrackID, WALKMAN, xLoud.

A na koniec: akcelerometr, czujnik zbliżeniowy i czujnik światła, magnetometr, żyroskop, NFC.

Brakuje tylko otwieracza do butelek i zapalniczki.

Podsumowując Samsung walczy z iPhonem a tu z boku Sony wypuszcza model Xperia Z. Halooooo a gdzie jest Nokia?!?! Lumia 920 to zdecydowanie za mało...

Moim zdaniem Sony Xperia Z to najlepszy telefon na rynku. Mój HTC Sensation też już nie jest taki Incredible :)

niedziela, 3 marca 2013

Nokia znowu zmienia oznaczenia




Żeby użytkownikom się nie nudziło, Nokia wprowadza kolejne telefony na rynek, które mają odmienne oznaczenia rozróżniające telefony na jedną kartę od teleofnów na karty dwie.

Wcześniej mieliśmy parzyste i nieparzyste oznaczenia. Dla przypomnienia: Nokia 112 - wersja na dwie karty, Nokia 113 wersja na jedną kartę sim. Analogicznie Nokia Asha 200 i 201 i inne.


Próba unormowania chaosu w numeracji zaowocowała modelem Nokia 206, który może być w wersji na jedną kartę sim lub dwie - ma wtedy dopisek "dual sim".

W wielkim skrócie Nokia 206 to klasyczny telefon z przyciskami. Parametry podobne do poczciwej Nokii 3110c: 
  • aparat 1,3 Mpix
  • obsługuje karty pamięci
  • radio (w komplecie słuchawki stereo)
  • bluetooth



Występuje w kolorach: czarny, biały, niebieski, różowy i żółty.

Szukasz klasycznego telefonu bez dotyku to kup Nokię 206. Ewentualnie można znaleźć w niedużo wyższej cenie telefon Nokia C2-01, który ma aparat 3,2 Mpix i bardziej stonowany kolor. Nie każdemu podobają się bowiem nowe kolory telefonów Nokii.


Kolejny nowy model na rynku to Nokia Asha 205, ta również występuje jako single sim lub dual sim.

Klawiatura QWERTY, brak WiFi - parametry znane już z modeli Asha 200 i 201. Tylko uwaga - obniżona cena telefonu zaowocowała zastosowaniem aparatu VGA, który jest bardzo, bardzo słabiutki.

Produkowana jest w kilku wersjach kolorystycznych:

  • czarny,
  • czarno-niebieski,
  • biało-pomarańczowy (hmm... ciekawe jaka sieć będzie ją miała w ofercie...),
  • różowo-różowa :D (czyżby sieć w kolorze magenta ją chciała sprzedawać?),
  • biało-czarna.


Zapaść pełną parą, kolejny tani telefon ze stajni Nokia.


I na koniec Nokia 109 czyli coś więcej niż Nokia 100 a mniej niż Nokia 113.

Kolory niebieski i czarny, brak aparatu, obsługuje internet (oczywiście nie mam na myśli WiFi) i ma kartę pamięci. Radio i słuchawki, to w Nokii teraz standard. Telefon nie ma Bluetooth.

sobota, 16 lutego 2013

Cena simlock BB5 SL3 metoda Brute Force



Wiele osób jest zdziwionych wysoką ceną usługi - zdjęcie simlocka z Nokii BB5 z zabezpieczeniem SL3.

Spróbuję pokrótce wyjaśnić z czego cena wynika.

Nokia zabezpieczyła swoje telefony tak, że zdjęcie simlocka z nowych modeli jest możliwe tylko przez Brute Force czyli sprawdzenie wszystkich możliwych kombinacji dla 15 cyfrowego kodu.

Simlock z Nokii usuwamy przez wpisanie kodu w takiej postaci:

#pw+685989498200836+1#  (Level 1 - MNC+MCC)
#pw+581564144697511+2#  (Level 2 - GID1)
#pw+606285777976911+3#  (Level 3 - GID2)
#pw+947123676993785+4#  (Level 4 - MSIN)
#pw+310747391063555+5#  (Level 5 - MNC+MCC+GID1)
#pw+121220137616679+6#  (Level 6 - MNC+MCC+GID1+GID2)
#pw+964086510765966+7#  (Level 7 - ALL SIMLOCK(s))

W celu zdjęcia simlocka wpisujemy jeden z powyższych kodów. W praktyce jest kod numer 1 lub kod numer 7.

Oczywiście te 15 cyfr w środku jest indywidualne dla każdej z Nokii - dla każdego numeru IMEI mamy inny kod.

Kody te są zabezpieczone, zaszyfrowane, nie znając klucza musimy skorzystać z metody brute force czyli sprawdzanie wszystkich kombinacji aż natrafimy na właściwą.

Oczywiście możemy mieć dużo szczęścia i za pierwszym razem trafić, jednakże w praktyce jest to jedna szansa na ... no właśnie ile.

15 cyfr daje nam 10 (bo cyfry są w zakresie od 0 do 9) do potęgi 15 czyli musimy sprawdzić 1000000000000000 (piętnaście zer) kombinacji!

Do tej metody wykorzystuje się wybrane karty graficzne, które mają procesory o dużej mocy obliczeniowej.

Rozwiązanie jakie my wykorzystujemy, to podstawowy komputer z jedną mocną kartą graficzną. Przeciętnie kod liczy się około 7 dni czyli komputer dzień i noc pracuje sprawdzając wszystkie kombinacje. Czasem kod jest wyliczony po kilku godzinach, czasem dopiero po 10 dniach.

Oczywiście można do tego celu wykorzystać lepszy zestaw komputerowy, wtedy czas wyliczenia kodu ulegnie skróceniu o około 5-6 razy. Czyli maksymalnie na drugi dzień można mieć kod wyliczony ale:
- energia elektryczna zużyta przez ten komputer wpłynie na cenę końcowej usługi
- ciepło generowane przez taki sprzęt uniemożliwi funkcjonowanie innych urządzeń a na pewno pogorszy naszą sprawność tj. serwisantów
- koszty zakupu takiego zestawu przemilczę.

Podsumowując na cenę wpływa w dużej mierze cena zakupu sprzętu, który ma ograniczone możliwości - liczy tylko jeden kod, i dopóki nie wyliczy, komputer jest bezużyteczny.

Dodać muszę, że pojawiły się Nokie z zabezpieczeniem 20 cyfrowym. Co to oznacza - korzystając z naprawdę mocnych procesorów graficznych kod 15 cyfrowy wyliczany jest w 1 dzień, kod 16 cyfrowy będzie wyliczany około 20 dni, 17 cyfrowy - ponad rok, 18 cyfrowy - kilkaset lat, 19 cyfrowy - bardzo bardzo długo, 20 cyfrowy ... przyjmijmy, że nieskończoność.

Można oczywiście zaprząc do tej pracy niezliczoną ilość komputerów ale energia elektryczna (nie mówiąc o kosztach zakupu sprzętu), przewyższy wartość najdroższego telefonu z serii BB5 SL3.

Musimy więc poczekać na wzrost mocy obliczeniowej dzisiejszych komputerów. Niestety nie 2 czy 3 krotny a dużo, dużo większy.