wtorek, 31 marca 2015

LG Spirit 4G LTE

Dziś o kolejnym - któryśtamnastym LG (a końca nie widać), który jest od niedawna w sprzedaży. Dopisek 4G LTE sugeruje, że ten model obsługuje LTE. W przeciwieństwie od L Bello, L Fino, L Prime itd.



W zasadzie funkcje, poza tym LTE, ma takie jak wiele modeli obecnych na rynku. Smartfon reprezentuje obecny stan średni, żeby nie powiedzieć minimum niezbędne do funkcjonowania, na dzień dzisiejszy, tj. do korzystania z dobrodziejstwa Androida 5.0 i wyżej. Niestety szybko po zakupie może się okazać, że jest to za mało. Pamiętajcie - umowa na telefon zawierana jest na 2 lata u operatora. Co kwartał wypuszcza się nowe modele. Co roku flagowca. Na LG G4 czekam. Za 2 lata będziemy czekać na LG G6, a my ciągle z umową na LG Spirit.



Wróćmy do naszego Spirita. Co go wyróżnia - nie nie dają do niego "litra wódki", niektórym Spirit się tylko z jednym kojarzy. Smartfon jest z przodu płaski, tył jednak ma złudzenie zakrzywienia. Reszta, tzn funkcje, jak wspomniałem - standard.

Ekran 4,7", rodzielczość dość duża 720 x 1280 px. 8GB pamięci wbudowanej, 1 GB RAM, procesor 4-rdzeniowy Qualcomm Snapdragon 410 8916, zegar 1,2 GHz, GPU: Adreno 306. Aparaty odpowiednio 8 i 1 Mpx.

Mała informacja, ze strony producenta. Z 8 GB użytkownikowi zostaje około 3GB, reszta wykorzystywana jest przez system operacyjny i zainstalowane aplikacje. Bez karty pamięci się więc nie obejdzie. Tylko pytanie - czy aplikację można instalować bez kłopotu na karcie pamięci? Niestety nie miałem możliwości tego sprawdzić.


poniedziałek, 30 marca 2015

LG L Fino L Bello L Prime

Miłośnicy smartfonów LG od jakiegoś  czasu mają możliwość kupna jednego z modeli z serii L - L Fino lub L Bello. Ten pierwszy zdobywa, dzięki naszym operatorom coraz większą popularność. L Bello jest trochę mniej znany. Jest jeszcze trzeci model, z tej serii, sądząc oczywiście po nazwie, L Prime. Prime ostatnio modny przyrostek w Samsungu Galaxy. L Prime jest przeznaczony na rynek południowej Ameryki, a dokładnie - sprzedawany jest w Brazylii.
LG L Prime

Wszystkie trzy modele utrzymane są w tej samej stylistyce. Znanej u nas także z G2 mini, G3 i G3s - brak przycisków z boku, charakterystyczne klawisze głośności i blokady/włączania smartfonu z tyłu w pobliżu aparatu.


Różnią się wielkością - Prime ma 5-calowy wyświetlacz  IPS TFT o rozdzielczości 480 x 854 px. 8 GB pamięci wbudowanej  1 GB pamięci RAM. Nielubiany przeze mnie chiński procesor MediaTek MT6582, 4-rdzenie, 1,3 GHz każdy, GPU: ARM Mali-400. Nie posiada LTE, bowiem w Brazylii ta technologia na razie nie jest konieczna. Główny aparat 8 Mpx, a przedni 1 Mpx.



Znane u nas L Fino i L Bello, też nie mają LTE. Potrzebujący tej technologii muszą więc poszukać innych telefonów. Jednak większości użytkownikom wystarcza internet przez WiFi. Obydwa telefony występują w dwóch wersjach - single sim i dual sim.

Słabszy model to Fino - 4,5" (800 x 480px), 4 GB pamięci wbudowanej, 1 GB RAM, procesor Qualcomm Snapdragon 200 8212, 4-rdzenie, 1,2 GHz, GPU: Adreno 302. Aparaty: tył 8 Mpx, przód VGA (0,3 Mpx).

L Bello jest większy - ekran 5", rozdzielczość ekranu 480 x 854 px, "chiński" procesor Mediatek MT6582, 4-rdzenie, 1,3 GHz. Tyle samo RAMu, czyli 1GB. Pamięć wbudowana 8GB. Aparat: tył 8 Mpx, przód 1 Mpx. W zasadzie to chyba niczym się nie różni od LG Prime.

LG zasypuje rynek smartfonami w tym kwartale.

niedziela, 29 marca 2015

Apple jak zwykle mocno opóźniony

Po spektakularnym sukcesie Apple Watcha, niezrażeni inżynierowie pracują nad "nowymi" rozwiązaniami aparatów fotograficznych do smartfonów. Firma Apple pracuje nad tym, by zaawansowany aparat fotograficzny mieścił się w obudowie smukłego smartfonu. 


W tym celu zaprojektowano układ wykorzystujący lustro. Dzięki temu, układ optyczny leży w poprzek telefonu, nie zwiększając jego grubości. Aparat może mieć nawet zoom optyczny - tyle, że pracujący prostopadle do płaszczyzny otworu, którym wpada światło. 


Nie jestem znawcą fotografii, ale pamiętam, że takie rozwiązania stosowano już dawno w aparatach cyfrowych i niektórych telefonach.


Pierwszy przykład z Google - Minolta DiMAGE X - aparat cyfrowy z 2002 roku (dla nieumiejących liczyć - 13 lat temu).


Kolejny przykład, tym razem z niczego czyli z mojej głowy - Nokia N93i - produkt ze stycznia 2007 roku (8 lat temu).


I na koniec - camcordery Toshiba Camileo też już są kilka lat na rynku.


Wiem, że przedstawione produkty grubością odbiegają od dzisiejszych smartfonów, jednak nie można upierać się, że są rewolucją jak twierdzi serwis http://www.patentlyapple.com/, z którego dwa pierwsze zdjęcia pochodzą.

Znamy jednak żarty z użytkowników produktów Apple.


sobota, 28 marca 2015

Moderacja Allegro, nieistniejące modele telefonów i "rzetelne firmy"

Postanowiłem sprawdzić, w jakiej cenie sprzedają się smartfony Samsunga na Allegro. Po posortowaniu akcji od najniższej ceny KUP TERAZ jak zwykle się nie zawiodłem na niesamowitej inteligencji wystawiających i doskonale pracującej moderacji Allegro.



Odnośnie ostatniej aukcji i9600 - nie ma takiego Samsunga. Galaxy S to GT-i9000, SII to GT-i9100, SIII to GT-i9300, S4 to i9500 a dokładnie GT-i9505, Natomiast Samsung Galaxy S5 sprzedawany w Polsce ma oznaczenie SM-G900F. Sprzedawane w USA natomiast:

  • sieć AT&T - SM-G900A
  • sieć T-Mobile - SM-G900F, SM-G900H, SM-G900I, SM-G900R4, SM-G900T
  • sieć Verizon - SM-G900V
  • sieć U.S. Cellular - SM-G900RZWAUSC 
  • sieć Sprint - SM-G900P

a w Kanadzie - SM-G900W8.

Poza tym w Polsce nie jest honorowana gwarancja na telefon przeznaczony na rynek USA, wypisana przez firmę krzak, mającą siedzibę w Londynie, robiącą wysyłki z Chin a zwroty na adres w Polsce...



"Firma" posiada fikcyjny laur konsumenta, a przepraszam - klienta, a wpis na Rzetelna Firma brzmi:


350 funtów brytyjskich kosztuje "kupno" działającej firmy pod wskazanym przez wystawiającego adresem. Owa "rzetelna firma" jest w programie aż 6 tygodni - prowadzę działalność od 2003 roku - tu jest się czym chwalić. Aby otrzymać certyfikat "Rzetelna firma" wystarczy uiścić stosowną opłatę i nie figurować w Krajowym Rejestrze Długów - zresztą obydwie firmy są powiązane ze sobą: w zarządzie jednej i drugiej firmy mamy do czynienia z tym samym człowiekiem. Dowód znajdziemy na stronach KRD i Rzetelna Firma. Dla mało spostrzegawczych - łączy je osoba Pana Macieja Ameljana. A tak naprawdę jedna to Spółka Akcyjna, druga to "firma córka" - spółka z o.o. Do poprawienia "statusu" firmy mamy jeszcze program FairPay (nie mylić z Fair Play), i wiele innych "ciekawych" rzeczy. Oglądaliście polską edycję Drangon's Den? Zwróćcie uwagę na Pana Macieja Kaczmarskiego - ten pan stojący po prawej stronie. Cytuję: "pomysłodawcy Krajowego Rejestru Długów i inicjatora programu „Rzetelna Firma”". Jeżeli chcemy posiadać certyfikat Rzetelna Firma dodatkowo powinniśmy nie zalegać ze składkami ZUS, zaraz - firma ma siedzibę w Londynie... Od 13 lutego 2015 roku nieprzerwanie...

Dodać należy, że przedmiotowa firma, ta od Samsunga i9600,  handluje na Allegro "legalnie" doładowaniami, obniżonymi o 23% VAT. Jak to działa - będąc "obcokrajowcami" występujemy o zwrot 23% VATu i potem oferujemy taki kod na Allegro. Przypomnę, że większość osób sprzedających doładowania w Polsce jedzie na prowizji 2-4% a tego typu działalność ma na wejściu 23% zniżki. Według naszego prawa to nie jest karalne, natomiast nie wydanie paragonu za jakąkolwiek sprzedaż spowoduje ukaranie kwotą od 150-200zł. Nagminna taka sytuacja może skończyć się dużo większymi karami. Za to wywieźć za granicę kilkaset "kart zdrapek" - jak widać można.

Polskie prawo jest bardzo przyjazne przedsiębiorcom.


piątek, 27 marca 2015

Microsoft Lumia 640 i 640 XL

Zacznę od tego, że miałem kiedyś komputer 8-bitowy Atari 130 XE, na rynku były też modele 800 XL i Atari 65 XE. Mój komputer miał 1 MHz procesor 6502, który mógł adresować jedynie 64kB pamięci, dodatkowa pamięć w 130XE była dostępna w postaci wymiennych banków pamięci po 16k każdy. Co oznaczało w praktyce? Nic. Nie pamiętam programu, który to wykorzystywał. Mój świat kręcił się wokół jeżyka strukturalnego Basic i gier na kasetach "wgrywanych" magnetofonem Atari XC-12.


START + OPTION i RESET (użytkownicy szarego cuda z końca lat 80-tych zrozumieją). Wróćmy jednak do Microsoft (już nie Nokia) Lumia 640 i 640XL. W skrócie można powiedzieć tak - XL jest większy (eXtra Large). Obydwa modele są produkowane w wersji bez LTE, i z LTE, single SIM i dual SIM. W związku z tym każdy z nich występuje w 4-wersjach*. Można powiedzieć więcej - to jest jeden telefon o dwóch wielkościach ekranu, reszta parametrów bez zmian, każdy z nich ma po 4 wersje. W ten oto sposób z jednego telefonu można zrobić 8 modeli**. Microsoft szybko nadrabia stany. Dobrze, że nie wymyślili każdego o innym oznaczeniu handlowym, jak to robiła Nokia czy robią nadal pozostali producenci. Plus dla Microsoftu. Jest prawie jak u Apple - większy i mniejszy.

Microsoft Lumia 640 XL

Microsoft Lumia 640 ma 5" ekran o rozdzielczości 720 x 1280 px, natomiast 640 XL oferuje to samo, na 5,7 calowym ekranie. W związku z wielkością ekranu mamy w większym modelu mocniejszą baterię - 3120 mAh, a w mniejszym bracie - 2500 mAh. Obydwa telefony mają 8 GB pamięci wbudowanej i 1 GB pamięci RAM (nie możemy porównywać tej ostatniej wielkości z modelami na Androidzie, Windows inaczej zarządza pamięcią).

Procesor 4-rdzeniowy Qualcomm Snapdragon 400 o częstotliwości 1,2 GHz, GPU: Adreno 305. Procesorów ten umożliwia m. in. zapis i odtwarzanie wideo w rozdzielczości 1080p, obsługę aparatu fotograficznego z matrycą 13,5 megapiksela i fotografii 3D, uruchamianie wymagających gier 3D, zaoferować jakość audio odpowiadająca kinu domowemu, obsłużyć wyświetlacz zewnętrzny do rozdzielczości HD (720p).



W związku z powyższym w większym modelu XL zastosowano główny aparat 13 Mpx i przedni o rozdzielczości 5 Mpx. Lumia 640 zaś ma odpowiednio 8 Mpx i 0,9 Mpx. 

Microsoft dodatkowo premiuje użytkowników smartfonów Lumia dorzucając bonusy. Do każdęj zakupionej Lumii 640 i 640 XL otrzymujemy rok darmowej subskrybcji na pakiet Office 365. Mamy więc pełen dostęp do najnowszej wersji Worda, Excela, PowerPointa, Outlooka i wielu innych programów. Dodatkowo otrzymujemy 1TB miejsca w usłudze OneDrive i 60 minut do międzynarodowych rozmów przez Skype. Młodsi użytkownicy powinni dostać jeszcze Minecrafta za darmo.

Hmmm, a może limitowana edycja z tylnymi obudowami ala Minecraft??? Taki pomysł rzucam, pieniądze może mi Bill Gates przelać na mojego BitCoina. Jeden milion w tą, jeden w tamtą...


Mój adres BitCoin:
1Dp1GYZcaBgK9Rv9TsiaasoNDG28DFahGH

Na koniec YT:





---
* chyba, że coś pomyliłem
** jak powyżej

czwartek, 26 marca 2015

Sony Xperia J1 compact vs Sony Xperia Z3 compact

Po przeczytaniu o nowym smartfonie Sony, który lada dzień pojawi się w Polsce w sprzedaży od razu nasunęło mi się porównanie do Z3 compact. Sprawdźmy to!



Dzięki stronie mgsm.pl możemy porównać wielkość telefonów. Jak i ich parametry. Jak widać są niezwykle podobne. Niczym Xperia Z i M2. Na pierwszy rzut oka można się pomylić. Nawet mi się to zdarza.
Wielkość i technologii ekranu: Xperia J1 Compact ma 4,3" czyli o 0,3 mniej niż Z3 compact i taką samą rozdzielczość,tj. 720 x 1280 px. Obudowa nie jest tak szczelna jak w Z3 compact. W lepszym modelu mamy do czynienia ze standardem IP68 (całkowita ochrona przed kurzem i pyłem oraz możliwość zanurzenia do 1 metra pod wodę). W Xperii J1 Compact - IP58 (ochrona przed wnikaniem pyłu w ilościach zakłócających pracę urządzenia i możliwość zanurzenia do 1 metra pod wodę). 

Procesor trochę słabszy niż w Z3 compact: Qualcomm Snapdragon 800 8974AA, 2,20 GHz, 4-rdzenie, GPU: Adreno 330. W mocniejszym modelu stosowany jest minimalnie lepszy - Qualcomm Snapdragon 801 8974AC, 2,50 GHz, 4-rdzenie: GPU: Adreno 330.

Obydwa smartfony mają 16 GB pamięci wbudowanej, 2 GB RAM i obsługują karty pamięci do 128 GB.

Aparaty mają takie same parametry - główny 20,7 Mpx, AF, przedni aparat 2,2 Mpx. Z różnicą, że w Xperii J1 jest słabszy zoom cyfrowy - 4-krotny, zamiast 8-krotnego.

Pozostałe funkcje w zasadzie bez zmian. Zawsze jest tak, że to co ma topowy model, wdrażane jest po czasie do słabszych modeli, łudząco przypominających wyglądem te lepsze.

Jeszcze nie znamy ceny nowej Xperii J1 ale na pewno będzie niższa. Rynek nasyci się droższym modelem, to wypuszczą słabszy model, dla mas. Niestety wszyscy pamiętamy awaryjność modeli Xperia J i L, może to przeszkodzić w ich sprzedaży. Chociaż ci klienci odwrócili się od firmy Sony i wybrali inne marki, np. Samsunga. Z Xperią M2 może być podobnie - początkowo sprzedaż wysoka, zobaczymy jak będzie z jakością. Prawdopodobnie operatorzy skuszą nowych klientów, ceną za 1zł netto.

środa, 25 marca 2015

LG G Flex 2 - zakrzywiony kombajn

Właśnie wszedł na rynek, a sieć PLAY ma go już w sprzedaży - topowy model LG - Flex 2.


Ekran zakrzywiony, tak jak we wcześniejszym modelu. Technologia ekranu OLED, 16M kolorów. Rozdzielczość 1080 x 1920 px. Rozmiar 5.50".


Procesor 8-rdzeniowy Qualcomm Snapdragon 810 8994, zegar 2 GHz, GPU: Adreno 430. 32 GB pamięci wbudowanej, do tego 2 GB pamięci RAM. Smartfon obsługuje dodatkowe karty pamięci do 128 GB.


Aparat główny 13 Mpx, Auto Foxus, optyczna stabilizacja obrazu. Aparat z przodu 2,1 Mpx.


Jedną z najciekawszych funkcji w tym telefonie jest samonaprawiająca się tylna obudowa. W kilka sekund potrafi ona zniwelować rysy powstające podczas codziennego użytkowania.



Mnie osobiście nie przekonuje ten "wygięty" kształt, obawiam się - jak to nosić, żeby nie uszkodzić. Jednak - patrzcie na poniższy film.